Samorządowe Przedszkole nr 14 w Krakowie

Get Adobe Flash player

INTEGRACJA SENSORYCZNA

"Proces scalania przez układ nerwowy doznań zmysłowych odbieranych przez ciało, umożliwiający organizmowi prawidłowe reagowanie" (Uczenie się przez zmysły, V. Mass) Proces powstawania integracji sensorycznej rozpoczyna się już w okresie płodowym. Najintensywniej przebiega w pierwszych 3 latach życia i trwa do około 7 roku życia.

Integracja sensoryczna:

  • proces zachodzący poza naszą świadomością
  • sposób porządkowania przez mózg informacji odbieranych przez zmysły
  • umożliwia selekcję informacji
  • kształtuje właściwe reakcje organizmu (reakcje adaptacyjne)
  • pozwala człowiekowi na celowe działanie
  • mówi o jakości funkcjonowania układu nerwowego

Człowiek odbiera świat poprzez zmysły; dotychczas najczęściej wymieniano ich 5. Współczesna teoria integracji sensorycznej dr. A. Jean Ayres. Dzieli zmysły na:

Zmysły zewnętrzne:

  • Wzrok
  • Słuch
  • Smak
  • Węch
  • Dotyk

Zmysły wewnętrzne:

  • Przedsionek (zmysł równowagi i napięcie mięśniowe)
  • Propriocepcja (czucie głębokie)
  • Interocepcja (zmysł trzewny)

Wszystkie zmysły są tak samo ważne, niemniej jednak, fundamentalnymi są dotyk, przedsionek, propriocepcja. Aby interpretacja i organizacja bodźców była prawidłowa potrzebna jest współpraca tych układów:

  • dotykowego (czyli identyfikacja bodźców czuciowych: interpretowanie, czy coś jest mokre czy suche, śliskie czy tępe, ostre czy gładkie),
  • przedsionkowego (czyli koordynacja ruchów oczu, głowy i ciała, która odpowiada za utrzymywanie równowagi, balansowanie),
  • proprioceptywnego (czyli interpretowanie przez mózg sygnałów z mięśni i stawów, które informują o pozycji i położeniu ciała w przestrzeni).

Sensoryka to przede wszystkim ruch. Ruch jest naturalną potrzebą człowieka. Wpływa nie tylko na rozwój fizyczny człowieka, ale również na rozwój psychiczny i społeczny. Poprzez aktywność fizyczną dziecko poznaje świat, poszerza doświadczenia, rozwija samodzielność. W ruchu układ nerwowy wzmacnia intensywność, ciało zmienia położenie względem podłoża, wszystkie mięśnie są motywowane do pracy. Receptory wewnętrzne jak i zewnętrzne doświadczają jednocześnie wielu różnorodnych bodźców.  Jest to najlepszy moment na integrowanie się zmysłów.

W ruchu integrują się wszystkie zmysły.

Ruch oraz zmysły mają wpływ na: postawę ciała, świadomość ciała, planowanie ruchu, precyzję ruchów, motorykę dużą i małą, pewność siebie, emocje, gdyż ciało i psychika są ze sobą nierozerwalnie związane.

Wiadomość o tym, że zmysły wpływają na nasze funkcjonowanie, teoria integracji sensorycznej, powstała w 70-tych latach ubiegłego wieku, która zrewolucjonizowała patrzenia na dziecko.

Każdy człowiek ma profil sensoryczny, swoje preferencje i coś, czego absolutnie nie lubi. O zaburzeniu jednak mówi się wówczas, gdy:

  • zaburza codzienne funkcjonowanie
  • występuje więcej niż jeden objaw
  • te objawy są zauważalne przez pewien dłuższy okres czasu
  • został zdiagnozowany przez specjalistę

Zaburzenia integracji sensorycznej nie są wpisane w żadną jednostkę chorobową. Wówczas gdy ktoś ma zdiagnozowane takie zaburzenie, mówimy o specyficznym sposobie funkcjonowania układu nerwowego.

Układ nerwowy się dziedziczy. Wynika z tego, że jeśli rodzic odczuwa wrażliwość na dźwięk, taka  cecha może być również widoczne u dziecka, jednak w mniejszym lub w większym natężeniu. Z zaburzeń integracji sensorycznej się nie wyrasta, można je usprawniać. Pełną diagnozę integracji sensorycznej można wykonać od 4 roku życia jednak, jeżeli jest potrzeba można wykonać wstępną diagnozę.

Co może niepokoić we wczesnym wieku:

  • trudny przebieg ciąży i poród
  • problemy ze snem
  • nadmierne pobudzenie lub wyciszenie
  • osiąganie kamieni milowych rozwoju poza
  • czasem, opóźniona mowa
  • nieharmonijny rozwój
  • zaburzone kontakty społeczne
  • kolki, zaparcia, wybiórczość pokarmowa

Nieprawidłowa integracja sensoryczna to zakłócenia w rejestracji, przetwarzaniu, integracji i modulacji bodźców w różnych systemach sensorycznych, a także w łączeniu informacji z innymi układami. Dysfunkcje te najczęściej przejawiają się w postaci nadwrażliwości i podwrażliwości. Nadwrażliwość występuje wówczas, gdy próg pobudliwości jest obniżony i wystarczą niewielka siła oraz mała liczba działających bodźców, aby ten układ pobudzić. Podwrażliwość natomiast polega na tym, że próg pobudliwości jest podwyższony, co skutkuje tym, że potrzebne są dużo większe siła i liczba działających bodźców, aby wywołać pobudzenie.

Terapię integracji sensorycznej można stosować wyłącznie indywidualnie z dostosowaniem do możliwości i potrzeb. Natomiast zabawy lub zajęcia z elementami tej metody można stosować w każdej grupie, niezależnie od wieku dzieci. To świetny sposób na stymulację rozwoju dzieci. Mogą one stanowić program sensorycznej profilaktyki.

Budowanie świadomości ciała - somatognozja jako podstawa integracji sensorycznej: orientacja w schemacie własnego ciała, budowanie poczucia świadomości ciała, jego granic i możliwości, orientacji względem przestrzeni i innych obiektów. Dużo ruchu wymagającego myślenia: zmieniające się tory przeszkód, zabawy koordynacyjne, gry i zabawy zręcznościowe, plac zabaw i tzw. zabawy sensoryczne na 8 zmysłów. Prawidłowe wzorce ruchowe. Trening uważności.

Przykładowe propozycje zabaw:

  • podrzucanie i łapanie piłki, balona o rożnych wielkościach
  • odbijanie balona różnymi częściami ciała
  • toczenie piłki różnymi częściami ciała
  • głuchy telefon przez balon
  • taniec z balonami
  • łapanie i rzucanie piłki podczas huśtania się
  • balony z wodą nad głową lub rzucanie nimi do celu, tak, aby nie pękły
  • balonowa piłka nożna
  • odbijanie piłki na trampolinie
  • gniotki z balona - wypełnione wodą, hydrożelem, mąką ziemniaczaną/pszenną, kaszą manną, ryżem, cukrem...

Opracowała mgr Marta Bielecka

 

Bibliografia:

  • Dziecko, a integracja sensoryczna, A.J. Ayres, wyd. Harmonia, Gdańsk 2018
  • Integracja sensoryczna, a zaburzenia uczenia się, A.J. Ayres, wyd. Harmonia Universalis, Gdańsk 2018
  • Nie-zgrane dziecko. Zaburzenia przetwarzania sensorycznego i postępowanie, C.S. Kranowitz, wyd. Harmonia, Gdańsk 2012
  • Integracja sensoryczna w rozwoju dziecka. Podstawy neurofizjologiczne, Borkowska, wyd. Harmonia Universalis, Gdańsk 2018
  • Dzieci w świecie doznań. Jak pomóc dzieciom z zaburzeniami przetwarzania sensorycznego, L. J. Miller, wyd. Harmonia Universalis, Gdańsk 2016
  • Uczenie się przez zmysły, V. Mass, wyd. Harmonia, Gdańsk 2018
  • Materiały z webinaru Joanny Krysiak
  • źródło obrazu: https://naszprzedszkolak.pl/wp-content/uploads/2019/11/9tzr7gxte.jpeg

 

„NIE” w wychowaniu dziecka

Zainspirowana lekturą książki „NIE z miłości” dzielę się z Państwem kilkoma przemyśleniami i być może wskazówkami, z których skorzystacie. Autorem książki jest Jesper Juul, duński pedagog i terapeuta rodzinny, jeden z liderów współczesnej rewolucji w podejściu do dzieci, propagujący idee szacunku i współdziałania we wzajemnych relacjach z dzieckiem oraz dojrzałe przywództwo dorosłych.

Słowo „NIE” jest potrzebne w budowaniu każdej relacji. Używamy słowa NIE z przekory, złości, żalu, wzburzenia, frustracji, ale także z miłości. Gdy odmawiamy dziecku, nie miejmy wyrzutów, że nie będzie wiedzieć, że jest dla nas ważne. Czasem trzeba powiedzieć NIE, właśnie z tego powodu, że ten ktoś jest dla nas wyjątkowo ważny. Musimy pamiętać, że relacje się buduje, tworzy, a to wymaga czasu, dlatego dajmy go sobie samym.

Zadaniem rodzica jest nauczanie dzieci granic. Nie chodzi tu o ich stawianie, czy wytyczanie tylko właśnie o nauczanie, bo granice są elementem relacji, jakie tworzymy. Dzięki nim dbamy o „nasze”, a nie o „swoje”. Chciejmy jak najlepiej czuć się w swoim towarzystwie i twórzmy tym samym atmosferę zaufania i akceptacji.

 

Poniżej kilka wskazówek, jak można to osiągnąć.

  • Zastanów się, na jakich wartościach, zasadach, postawach zależy Ci, a które znasz „bo tak wypada, tak zawsze się uważało". Na przykład: czy w Twoim domu przy posiłku się nie rozprasza, a tym samym nie rozmawia zbyt wiele, czy też obiad jest czasem na ożywione rodzinne dyskusje? Zastanów się, jakie zasady będą obowiązywać w Twoim domu. Zastanów się, jakie wartości są Ci naprawdę bliskie.
  • Mów, jakie zachowania są akceptowane, oczekiwane. Na przykład zamiast „Nie krzycz w sklepie” możemy powiedzieć „W sklepie mówimy ciszej, tak aby inni też się słyszeli”. Mówiąc, co robimy, jak się zachowujemy w określonych sytuacjach, wskazujemy nie tylko na oczekiwania zachowania (dziecko, wie jak postąpić), ale też od razu nakreślamy granice, o które będziemy dbać.
  • Zrób spotkanie rodzinne. Już dzieci w wieku 3-4 lat są w stanie zrozumieć działanie według wspólnych zasad. Zacznijcie rozmawiać na jeden temat: np. Zależy nam, aby każdy z domowników miał pół godziny do własnej dyspozycji, kiedy inni mu nie przeszkadzają. Porozmawiajcie, co byście zrobili ze swoim wolnym czasem? A co Wasze dziecko? Każda czynność/przyjemność i ta dziecka i ta dorosłego jest tak samo ważna. Wszelkie ustalenia ze spotkania rodzinnego obligują domowników do szanowania i dbania o wzajemny spokój.
  • Uczmy odpowiedzialności. Dzieci bardzo szybko odkrywają w sobie poczucie sprawstwa. Odkrycie siły własnych działań jest fascynujące i napędza motywację do działania. Zamiast pouczać, rozkazywać czy pilnować, pozwólmy dzieciom doświadczyć poczucia konsekwencji swoich działań i bądźmy aktywnym uczestnikiem tego, co się dzieje. Wyjątkiem są sytuacje związane z bezpieczeństwem (takie sytuacje zabezpieczamy np. przez zasady). Zamiast mówić "Natychmiast umyj ręce!" powiedz, ”Czy wiesz, co trzeba zrobić po przyjściu do domu?"
  • Bezpieczeństwo zawsze najważniejsze. Dziecko potrzebuje zasad, aby czuć się bezpiecznie w otaczającym go świecie, ale nade wszystko potrzebuje dojrzałego dorosłego, który pomoże mu je w pełni zrozumieć. Jeśli widzimy niebezpieczeństwo działamy, tak samo, jak widzimy, że działania naszych dzieci mogą sprawić przykrość innym. Na przykład: „Nie mogę pozwolić ci na sypanie piaskiem w kolegę. Chcesz usiąść w innym miejscu?"

 

Na koniec podzielę się z Państwem kilkoma myślami autora:

„Rodzice powinni mówić NIE z czystym sumieniem zawsze wtedy, gdy czują, że chcą to powiedzieć. Tylko w ten sposób pomogą dzieciom zbudować wystarczająco silną integralność, aby kiedyś same potrafiły powiedzieć NIE, gdy trzeba będzie to zrobić.”

„Umiejętność troszczenia się o własne potrzeby – bez lekceważenia potrzeb dziecka – charakteryzuje dobre przywództwo w rodzinie.”

„Dzieci mogą dostawać to, na co mają ochotę, i nie będzie to miało złych konsekwencji, jeżeli tylko rodzice nie próbują w ten sposób unikać konfliktów lub uczynić siebie kochanym, albo nie poświęcają dla nich własnych potrzeb i granic.”

Zachęcam do sięgnięcia do tej lektury i jednocześnie życzę „szczerych NIE” i „prawdziwych TAK”.

 

Opracowała mgr Beata Madej na podstawie książki „NIE z miłości” Jespera Juula, wyd. MiND, seria międzynarodowej organizacji Familylab.

Obraz pochodzi ze strony https://pixabay.com/pl/illustrations/nr-nie-ostrze%C5%BCenie-tekst-zakaz-1426591/ - darmowa licencja pixabay.com

 

Eko Dziecko = Eko Dorosły,

czyli dlaczego warto uczyć dzieci ekologii

 

„Nigdy nie pozwalajcie dzieciom wyobrazić sobie, że cokolwiek istnieje osobno. Dołóżcie starań, aby od samego początku było dla nich oczywistym, że całe życie jest zależnością. Pokaż im zależności w lasach, na polach, w stawach, strumieniach, w wiosce i kraju wokół nich.”

Aldous Huxley

22 kwietnia obchodzimy Międzynarodowy Dzień Ziemi. Święto to zostało zainicjowane w Stanach Zjednoczonych już 50 lat temu. Jego celem jest promowanie postaw proekologicznych w społeczeństwie oraz zwrócenie uwagi polityków i obywateli na zagrożenie ekosystemu planety ludzi. Również Organizacja Narodów Zjednoczonych od ponad 10 lat zachęca nas do działań na rzecz ochrony przyrody.

Celem działań podejmowanych w ramach obchodów Dnia Ziemi jest przede wszystkim wdrażanie dzieci do rozumienia globalnych problemów, roli człowieka w przyrodzie, a także wychowanie ich na odpowiedzialnych, empatycznych i świadomych ludzi. Naszym zadaniem jest nauczyć dzieci dbania o „nasze wspólne dobro”.

Rozpoczynając edukację ekologiczną dzieci, zadbajmy o kontakt dziecka z naturą od najmłodszych lat. Możemy spacerować z dziećmi niezależnie od pogody, obserwować i odkrywać wszelkie owady i zwierzęta, cała przyrodę. Pozwólmy bawić się błotem, patykami i liśćmi. Dzięki tym działaniom pokochają i docenią przyrodę, a także w przyszłości będą chciały się o nią troszczyć. Podobną rolę spełniają zabawy w ogrodzie przedszkolnym, w parku i w lesie, a w zimniejsze lub smogowe dni także kąciki przyrodnicze z eksponatami przyrody i własnymi uprawami roślin. Bliskość dziecka z naturą pozwoli mu poczuć, że jest częścią ekosystemu.

Spędzanie czasu na świeżym powietrzu musi być świadome – rodzinne i przedszkolne spacery powinny być połączone z edukacją, jak traktować przyrodę z troską i szacunkiem, jak zachować się w lesie itd. Dziecko w wieku przedszkolnym dopiero rozwija swoją empatię oraz wyobraźnię i myślenie abstrakcyjne, dlatego trudno jest mu czasem zrozumieć, że owady i rośliny mają inne potrzeby niż ludzie, że nie można ich np. zabierać do domu. Rozumienie zjawisk związanych z ochroną przyrody związane jest mocno z umiejętnością rozumowania pojęć, także tych „niewidzialnych”, a nie tylko z namacalną obserwacją rzeczywistości.

Co to jest ekologia? Przedszkolakowi można przedstawić podobną definicję: ekologia to nauka o naszym wspólnym domu, w którym żyjemy, czyli o środowisku. Warto też uczulić dziecko, że ekologia bada, jak na przyrodę wpływają nie tylko ludzie, ale też zwierzęta i rośliny, czyli wszystkie organizmy zamieszkujące naszą planetę.

Tłumacząc dzieciom pojęcia dotyczące ekologii starajmy się przedstawiać trudne tematy w prosty sposób, powstrzymując się od tzw. „białych kłamstw” dla dobra dziecka. Wyzwaniem może być szczera zrozumiała odpowiedź na pytanie skąd się bierze mięso i jak to wpływa na nasz klimat. „Koloryzowanie” może powodować utratę zaufania dziecka do dorosłego, a także trudności w późniejszym korygowaniu wiedzy na ten temat. Postawmy na inteligencję dziecka, opowiadajmy o procesach i ich konsekwencjach, zachęcajmy do samodzielnego, krytycznego myślenia, dyskusji i odkryć, rozmawiajmy.

Co możemy zrobić, aby uczyć dzieci dbania o planetę? Po pierwsze i najważniejsze: Dajmy dobry przykład! Pokażmy, że dbałość o środowisko jest naszym naturalnym odruchem i nawykiem, a nie uciążliwym i niewygodnym obowiązkiem. Dobre nawyki zostaną z nami na całe życie.

Odpady:

  • Przede wszystkim starajmy się ograniczyć ilość produkowanych odpadów. Kupujmy produkty, które są nam potrzebne, bez zbędnych opakowań lub w opakowaniach przyjaznych środowisku, nie marnujmy jedzenia. Używajmy wielorazowych toreb i opakowań, np. śniadaniówek.
  • Pokażmy dzieciom, co dzieje się z surowcami po tym, jak trafią na śmietnik, podajmy przykłady produktów wykonanych z recyklingowych surowców np. zabawki, ubrania, papier toaletowy. Właśnie te produkty wybierajmy podczas zakupów.
  • Nauczmy dzieci prawidłowego segregowania odpadów. Takie działanie może być świetną zabawą dla dzieci, także sensoryczną. Rozróżnianie materiałów, z których wykonane są odpady (plastik, papier, metal, szkło) spodoba się nawet najmłodszym dzieciom. Przedszkolaki mogą dzielić odpady już do kolorowych pojemników.
  • Ponownie wykorzystujmy odpady – zarówno do wykonania prac plastycznych z recyklingu, jak i np. do przechowywania małych przedmiotów w plastikowych pudełkach po lodach.
  • Naprawiajmy zepsute rzeczy, zamiast kupować nowe. Niepotrzebne artykuły szkolne i zabawki, oddajmy innym, np. w punktach zbiórki. W ten sposób zmniejszamy ilość odpadów.
  • Odpady niebezpieczne oddajmy do specjalnie wyznaczonych punktów. Tak jak w naszym przedszkolu można zostawić elektrośmieci i zużyte baterie w ramach programu „Moje miasto bez elektrośmieci”.

Smog:

  • Wytłumaczmy dzieciom, czym jest smog. Nie straszmy „smokami”, opowiedzmy o nieprzyjemnym zapachu powietrza, o śmierdzącym „dymie” ze spalonych śmieci i samochodowych spalin – odwołajmy się do zmysłów dzieci i ich samopoczucia.
  • Gdy jest to możliwe, nie podróżujmy samochodem tylko rowerem, hulajnogą lub autobusem. Zachęcajmy do udziału w krakowskiej kampanii „Rowerowy Maj”.

Woda, energia, zasoby:

  • Spróbujmy dzieciom wyjaśnić, czym jest „ślad węglowy” i że każde nasze działanie ma wpływ na środowisko – nie tylko śmieci lub poruszanie się samochodem, ale także jedzenie mięsa i przetworzonej, sprowadzanej żywności oraz korzystanie ze środków chemicznych i ogrzewanie mieszkania.
  • Korzystajmy ze schodów zamiast z windy. Tym samym wdrażamy do stałej aktywności fizycznej.
  • Oszczędzajmy wodę: zakręcajmy kran podczas mycia zębów lub mycia naczyń, wodą z mycia warzyw i owoców oraz zebraną deszczówką podlewajmy kwiaty.
  • Gaśmy światło, gdy wychodzimy z pomieszczeń. Wyciągajmy wtyczki nieużywanych urządzeń elektrycznych z gniazdek.
  • Pijmy wodę z kranu. Uświadamiajmy dzieciom, która woda jest zdatna do picia i zdrowa dla naszego organizmu. Na wycieczkę zabierajmy wodę w bidonie. To tanie i ekologiczne.

Co jeszcze możemy zrobić?

  • Zachęcajmy dzieci do poznawania przyrody także poprzez korzystanie z książek, atlasów i albumów przyrodniczych, a także poprzez właściwy dobór filmów edukacyjnych.
  • Motywujmy do udziału w wydarzeniach, kampaniach i programach proekologicznych. Zaangażowanie w tego typu akcje może sprawić wiele radości i wzmacniać pozytywne nawyki.
  • Uczmy świadomego oszczędzania, nie tylko ze względów ekonomicznych, ale także ekologicznych.
  • Sprzątajmy naszą okolicę. W Dzień Ziemi, a może także w każdą sobotę, idąc na wspólny spacer zabierzmy ze sobą worki oraz rękawiczki i zbierzmy śmieci, które zanieczyszczają nasz ulubiony park lub las.

Powyżej przedstawione aktywności służą edukacji ekologicznej dzieci. Dzięki tym działaniom uczymy dzieci nawyków, które mogą pomóc chronić naszą planetę. Dorośli mogą zrobić znacznie więcej: począwszy od zmywania naczyń w zmywarce dopiero, gdy jest pełna, poprzez wymianę oświetlenia w domu na oświetlenie LED, aż po termoizolację domu i montaż fotowoltaiki.

Pamiętajmy, że to czego nauczą się dzieci dzięki naszemu wsparciu, będzie miało wpływ na dalsze losy środowiska i naszego miejsca do życia.

 

Dla zainteresowanych lista propozycji książkowych o ekologii i ochronie środowiska dla dzieci:

  • Kamińska, Jak być EKO czyli wiersze o ekologii;
  • Stanecka, M. Oklejak, Basia i śmieci;
  • Piątkowska, Eko Słodziaki, czyli jak zadbać o Leśną Polanę;
  • Przewoźniak, Gang Fajniaków i miasto marzeń;
  • Uwaga! Alarm! SmogoSmok! Krakowski Alarm Smogowy;
  • Dahle Nyhus, Tak ma być, zawołał Świat;
  • Woldańska-Płocińska, Śmieciogród;
  • Saroma-Stępniewska, I. Wierzba, il. E. Dziubak, Draka Ekonieboraka;
  • Przyborska, M. Przybył, Żaba;
  • James, Energia – książka z okienkami;
  • Raidt, Śmieci. Najbardziej uciążliwy problem na świecie!;
  • Kim Eun-Ju, Plastik fantastik?;
  • Kaszuba-Dębska, D. Majkowska-Szajer, Skok na smog;
  • Chmielewska, Cztery zwykłe miski;
  • Wicher, Detektyw Łodyga na tropie zagadek przyrodniczych.

 

Strony internetowe, które mogą pomóc w tworzeniu dobrych nawyków:

  • https://segregujna5.um.warszawa.pl/ - strona warszawskiego Urzędu Miasta, na której można znaleźć test do rozwiązania razem z dzieckiem oraz wyszukiwarkę odpadów, co do których możemy mieć wątpliwości. Jest tam wiele przykładów odpadów, które są nieoczywiste, problematyczne, a jednocześnie z życia wzięte, np. zużyty worek z odkurzacza, papierowe patyczki kosmetyczne, folia, cerata, gąbka do naczyń i inne.
  • https://prostozkranu.krakow.pl/ - strona Wodociągów Miasta Krakowa promująca picie wody z kranu. Można znaleźć na niej informacje o jakości krakowskiej wody z kranu, tzw. kranowianki.
  • https://www.moje-miasto-bez-elektrosmieci.pl/ - strona programu, w którym bierze udział nasze przedszkole. Ma on na celu edukowanie dzieci i ich rodzin z zakresu prawidłowego postępowania ze zużytym sprzętem elektrycznym i elektronicznym w trosce o środowisko naturalne.

mgr Beata Madej

Źródła:

MIGDAŁKOWY PROBLEM
PRZEROST MIGDAŁKA GARDŁOWEGO U DZIECI W ASPEKCIE LOGOPEDYCZNYM

 

Trzeci migdał, zwany też migdałkiem gardłowym lub adenoidem znajduje się na tylnej ścianie gardła nad migdałkami podniebiennymi, za podniebieniem miękkim. W przeciwieństwie do migdałków podniebiennych, które możemy dostrzec po szerokim otwarciu ust, trzeciego migdałka nie da się zobaczyć. Może go jedynie obejrzeć lekarz używając specjalnego lusterka laryngologicznego, mikroskopu lub giętkiego endoskopu, czyli fiberoskopu.

Migdałki u małych dzieci, stanowiąc pierwszą barierę układu immunologicznego, kontaktują się z bakteriami i wirusami, dostającymi się do organizmu przez nos i jamę ustną. W tkance limfatycznej migdałków zaczynają się fizjologiczne procesy związane ze zwalczaniem infekcji. W następstwie tych reakcji dochodzi do obrzęku i przerostu tkanki migdałka. W normalnych warunkach po wyzdrowieniu objętość migdałka zmniejsza się samoistnie, jednak gdy infekcje są częste lub/i dziecko jest alergikiem, to ciągle dochodzi do drażnienia tkanki limfatycznej. W takich warunkach migdał nie wraca do wyjściowych rozmiarów, a nawet powiększa się.

Przerost trzeciego migdałka jest zjawiskiem dość powszechnym u małych dzieci. Najczęściej występuje u dzieci w wieku przedszkolnym i obejmuje około 20% tej populacji. Jednym ze skutków rozrostu migdałka gardłowego może być zakłócenie prawidłowego rozwoju mowy dziecka.

 

Wpływ przerostu migdałka gardłowego na rozwój mowy dziecka:

  • wady wymowy – zablokowany i niedrożny nos powoduje, że dziecko ciągle oddycha przez rozchylone usta, co prowadzi w konsekwencji do osłabienia mięśni żuchwy i mięśni języka odpowiedzialnych za utrzymywanie go w jamie ustnej w pozycji wertykalno-horyzontalnej. Następstwem jest zaburzenie mowy np. w postaci seplenienia interdentalnego, czyli międzyzębowego;
  • nieprawidłowy tor oddechowy – w przypadku braku drożności w obrębie struktur odpowiedzialnych za pobór powietrza przez nos dziecko zaczyna pobierać powietrze przez usta, co prowadzi do tzw. nawykowego oddychanie przez usta;
  • mowa nosowa – nadmierne rozmiary migdałka powodują utrudniony przepływ powietrza przez jamę nosową, co może być przyczyną nosowania zamkniętego, czyli braku lub osłabienia rezonansu nosowego głosek nosowych;
  • niedosłuch – przerost migdała bardzo często powoduje zapalenie ucha środkowego. Powiększony adenoid uciska na znajdującą się w pobliżu ujścia trąbkę słuchową. Jej zamknięcie powoduje blokadę naturalnej drogi upowietrznienia jam bębenkowych oraz ewakuacji powstającej tam wydzieliny. Zaburzenia te objawiają się nawracającymi wyciekowymi zapaleniami uszu, przewlekłym zaleganiem płynu w jamach bębenkowych oraz wynikającym z tego niedosłuchem przewodzeniowym. Następstwem niedosłuchu przewodzeniowego są zaburzenia rozwoju mowy lub nieprawidłowa realizacja głosek;
  • twarz adenoidalna (facies adenoidea) – typowy obraz dziecka u którego występuje przerost migdałka gardłowego. Powstaje ona przez długotrwałe oddychanie przez otwarte usta, czego następstwem jest tzw. „gapowaty” wyraz twarzy;
  • zmiany w kościach twarzy – bezustannie otwarte usta mogą prowadzić do silniejszego rozwoju żuchwy w stosunku do szczęki i pozostałej części twarzoczaszki, cofnięcie żuchwy oraz dolne położenie języka. Obserwuje się podłużną twarz (long face syndrome) i wąskie, wysoko wysklepione podniebienie (podniebienie gotyckie);
  • wady zgryzu – jeśli proces oddychania przez otwartą buzię trwa długo i usta są cały czas uchylone może dojść do wytworzenia nieprawidłowego zgryzu. Brak zwarcia zębów górnych i dolnych prowadzi do powstania zgryzu otwartego, tyłozgryzu lub zgryzu krzyżowego, a co za tym idzie wad wymowy;
  • klatka piersiowa typu migdałkowego – płaska i mało rozwinięta, z powodu płytkiego oddychania;
  • zmiany w zachowaniu – dzieci z przerośniętym migdałkiem gardłowym bardzo często stają się marudne, senne, zmęczone i apatyczne, zaczynają się skarżyć na bóle głowy oraz tracą apetyt. Przerost migdałka gardłowego może mieć wpływ na rozwój psychofizyczny dziecka, np. zaburzenia koncentracji.

Jeśli u dziecka zaobserwujemy powyżej opisane nieprawidłowości należy, jak najszybciej udać się do odpowiedniego specjalisty i pogłębić diagnostykę. Leczenie migdałka gardłowego może być zachowawcze (podanie leków) lub operacyjne - adenotomia. O tym, który sposób będzie w danym przypadku najlepszy decyduje lekarz laryngolog. Przy wyborze sposobu postępowania należy wziąć pod uwagę wszystkie aspekty kliniczne, nasilenie i czas trwania objawów, prawdopodobne i potwierdzone przyczyny przerostu, wyniki badań wykonanych w kierunku ewentualnych wrodzonych i rozwojowych zaburzeń twarzoczaszki czy skutków przebytych urazów.

Opracowała mgr Marlena Ziaja

 BIBLIOGRAFIA:

  • Hotaling A. J., Stankiewicz J. A., Otolaryngologia dziecięca, Gdańsk 2000.
  • Pluta-Wojciechowska D., Zaburzenia czynności prymarnych i artykulacji. Podstawy postępowania logopedycznego, Bytom 2013.
  • Pluta-Wojciechowska D., Dyslalia obwodowa. Diagnoza i terapia logopedyczna wybranych form zaburzeń, Bytom 2017.
  • Smółka W., Co to jest trzeci migdał? [w:] dr Smółka Centrum medyczne, Biuletyn 1/2017.

O KONCENTRACJI UWAGI U DZIECI

Drodzy Rodzice,

Jako nauczyciele coraz częściej obserwujemy u dzieci problemy z koncentracją, roztargnienie, kłopoty ze skupieniem uwagi na jednej czynności czy zapamiętywaniem krótkich wierszyków/tekstów. Coraz częściej również zwracacie się Państwo do nas z prośbą o radę – co zrobić, aby dziecko lepiej koncentrowało swoją uwagę, jak ją ćwiczyć?

Jak w swoim artykule, pisze pani Ewa Zielińska, warunkami, które mogą korzystnie wpływać na kształtowanie umiejętności koncentracji uwagi jest:

  1. Odżywianie – dbałość o regularne spożywanie posiłków oraz picie wody, dieta bogata w warzywa, owoce oraz produkty pełnoziarniste.
  2. Aktywność fizyczna – każde dziecko musi przebywać na świeżym powietrzu, bawić się, ćwiczyć, a także pokonywać naturalne przeszkody, co pozwoli mu dotlenić mózg i wpłynie korzystnie na wykonywanie zadań i czynności wymagających skupienia uwagi.
  3. Regularny sen o stałych porach - pozwalający na zregenerowanie sił.
  4. Dbałość o otoczenie – unikanie podczas zajęć, ćwiczeń czy odrabiania zadań niepotrzebnych rzeczy, rozpraszających uwagę.
  5. Ograniczenie bodźców z otoczenia -  wyłączenie głośnej muzyki, telewizora, tabletu, telefonu.
  6. Oświetlenie i optymalna temperatura.

 

Jakie ćwiczenia i zabawy można stosować, by poprawić pamięć i koncentrację uwagi u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym?

  • ZAPAMIĘTYWANIE SŁÓW – powtarzanie po dorosłym ciągu słów, kot, płot, dom. Im starsze dziecko, tym więcej słów należy zaproponować do powtórzenia.
  • WSKAZYWANIE CZĘŚCI CIAŁA – dorosły wymienia nazwy części ciała i wskazuje na nie. Dziecko słucha, patrzy i robi to samo. Następnie dorosły co innego mówi i co innego pokazuje. Zadaniem dziecka jest pokazywanie tylko tego, co usłyszy.
  • RYSOWANIE W POWIETRZU – rysowanie różnych obiektów lub figur prawą ręką, lewą ręką i splecionymi dłońmi
  • RYMOWANKI – zapamiętywanie krótkich wierszyków, rymowanek i wyliczanek, urozmaiconych różnymi gestami
  • UKŁADANIE WEDŁUG WZORU – dorosły układa z mozaiki geometrycznej lub koralików wzór, a dziecko go odwzorowuje. Można również zakryć wzór i poprosić dziecko, by odtworzyło go z pamięci.
  • ZABAWA „MUCHA” – dorosły rysuje kwadrat podzielony na osiem części – pól, a na jego środku rysuje muchę. Następnie mówi gdzie leci mucha ( w prawo, w dół itp. – każde polecenie to przesunięcie o jedno pole), a zadaniem dziecka jest wodzenie palcem lub wyobrażenie sobie tego lotu i powiedzenie, kiedy mucha wylatuje z kwadratu.
  • BAZGROŁY – rysowanie jednocześnie dwoma rękami w powietrzu lub na kartce papieru. Warto tutaj wykorzystać symetryczne obrazki, np. koło, motyl, choinka.
  • UWAŻNE SŁUCHANIE – dorosły czyta wolno opowiadanie, a zadaniem dziecka jest klaśnięcie/podskoczenie zawsze wtedy, kiedy usłyszy uzgodnione wcześniej słowo np. miś.
  • MASAŻYKI – dorosły rysuje na plecach dziecka figury/litery/cyfry, a jego zadaniem jest powiedzenie, co dorosły narysował lub narysowanie tego samego na kartce.
  • MEMORY – odnajdywanie par takich samych obrazków lub pasujących do siebie ( pies - buda, wiaderko – łopatka).
  • POPATRZ, ZAPAMIĘTAJ I POWIEDZ – dziecko patrzy przez minutę na umieszczony przed nim obrazek, starając się zapamiętać jak najwięcej szczegółów. Następnie zakrywa obrazek i ma opowiedzieć jego treść ze wszystkimi szczegółami.
  • RÓŻNICE – odszukiwanie różnic pomiędzy dwoma obrazkami.
  • LABIRYNT – dziecko otrzymuje kartkę z narysowanym labiryntem, jego zadaniem jest znalezienie właściwej drogi. Innym wariantem tego ćwiczenia jest samodzielne rysowanie labiryntów przez dziecko.
  • CO NARYSOWAŁEŚ? – dziecko otrzymuje wypunktowaną kartkę (punkty są ponumerowane), jego zadaniem jest stworzenie rysunku poprzez połączenie punktów.
  • PRZERYSUJ RYSUNEK – dziecko ma przed sobą rysunek. Jego zadaniem jest jak najdokładniej przerysować ten obrazek na swojej kartce. Następnie wspólnie z dorosłym sprawdza co umknęło jego uwadze.
  • ODSZUKAJ PODANĄ LITERĘ – dorosły umieszcza przed dzieckiem krótki tekst, w którym musi odnaleźć wszystkie wielkie i małe litery odpowiadające wybranej głosce. Może je podkreślić lub otoczyć pętlą, a następnie przeliczyć.
  • KTÓREJ ZABAWKI BRAKUJE? – dorosły kładzie przed dzieckiem w jednej linii kilka przedmiotów, dając mu chwilkę na dokładne przyjrzenie się im. Następnie zasłania dziecku oczy i zabiera jakiś przedmiot. Zadaniem dziecka jest odgadnąć, który przedmiot został zabrany. Zabawę warto zacząć od 3-4 przedmiotów, a następnie zwiększać ich ilość
  • CO MASZ W RĘCE? – dorosły zasłania dziecku oczu i daje do rąk dowolny przedmiot. Dziecko poznaje kształt przedmiotu przez dotyk, a następnie oddaje go prowadzącemu zabawę. Gdy odsłoni oczy, próbuje narysować to, co przed chwilą trzymało w rękach. Po wykonaniu zadania prowadzący pokazuje dziecku przedmiot ponownie.
  • SŁUCHAJ I POWTÓRZ – dorosły wyklaskuje, wytupuje lub wygrywa dowolny rytm, a dziecko powtarza go np. za pomocą bębenka, cymbałków itp.

Drodzy Rodzice, pamiętajcie, że edukacja dzieci powinna przebiegać w formie zabawy, która motywuje je do działania i uczy rozwiązywania problemów. Chcąc mieć pewność, że dziecko poradzi sobie w szkole i będzie osiągać wyniki w nauce adekwatne do swoich możliwości, warto już dziś poprawiać i ćwiczyć jego koncentrację i uwagę, co z pewnością zaowocuje w przyszłości.

 

Opracowała mgr Agata Gaweł na podstawie artykułu z prenumeraty Bliżej Przedszkola nr 12.231/2020, „O koncentracji uwagi u dzieci”, Ewa Zielińska

KINDERMARKETING czyli reklama i jej wpływ na dzieci.

Marketing – proces społeczny, w którym jednostki i grupy otrzymują to, czego potrzebują poprzez tworzenie, oferowanie oraz swobodną wymianę z innymi towarów i usług, które posiadają wartość [Kotler, Keller, 2011].

Reklamodawcy wydają rocznie na całym świecie 100 miliardów dolarów, zachęcając i manipulując ludźmi, by dołączyli do konsumpcyjnego stylu życia, który ma niszczycielskie konsekwencje dla środowiska, gdyż jest  marnotrawny. Reklama wykorzystuje to, iż każdy człowiek w pewnych aspektach swojego życia jest niepewny siebie, tworzy fałszywe potrzeby i oferuje fałszywe rozwiązania. Sprzyja niezadowoleniu, które prowadzi do konsumpcji. Dzieci są szczególnie narażone na tego typu manipulacje. Coraz częściej są celem reklamy i marketingu ze względu na ilość wydanych pieniędzy, wpływ, jaki mają na wydatki rodziców i pieniądze, które będą wydawać, gdy dorosną. Dawniej marketing skierowany do dzieci koncentrował się bardziej na słodyczach i zabawkach, a teraz obejmuje również odzież, obuwie, gamę szybkich potraw, sprzęt sportowy, produkty komputerowe i kosmetyki. Wyniki badania przeprowadzonego przez The Center for a New American Dream, potwierdzają, że już sześciomiesięczne dzieci mogą zapamiętywać obrazy logotypów i firmowych maskotek. Dzieci mają też ogromny wpływ na decyzje zakupowe. W 97 proc. wpływają na to, co zjedzą na śniadanie, a w 95 – na lunch. Oddziałują też na wybory dotyczące tego, w co będą ubrani (95 proc.) oraz jakie oprogramowanie i sprzęt zostanie kupiony przez rodziców.

Media wpływają na współcześnie żyjące dzieci już od wczesnych miesięcy życia. Telewizja zajmuje często pierwsze miejsce w życiu młodego człowieka i ciężko się bez niej obejść. Media wpływają na zachowania aspołeczne przez propagowanie negatywnych wzorców. Doprowadza to do zapomnienia prawidłowych wartości i reguł. Telewizja wpływa równocześnie na rozwój fizyczny, jak i emocjonalny dzieci.

Dziecko w wieku przedszkolnym i szkolnym, aby się odpowiednio rozwijało, wymaga dużo ruchu, zaś telewizja powoduje że staje się biernym. Zamiast spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu dzieci coraz częściej wybierają swoje ulubione bajki i programy, które najczęściej po, krótkim czasie uzależniają dzieci. Rodzice często nie widzą problemu, ponieważ gdy dziecko ogląda telewizję i reklamy zajmuje się same sobą, a oni mają czas na swoje obowiązki.

Z obserwacji psychologów wynika, że dzieci mogą w ciągu roku obejrzeć nawet dwadzieścia tysięcy różnorodnych  reklam (ok. 3 h tygodniowo). Telewizję i Internet uznaje się za najpotężniejszy środek masowego przekazu, który wywiera określony (najczęściej negatywny) wpływ na dzieci. Wystarczy posłuchać rozmów przedszkolaków, by zauważyć, że słownictwo, jakim się posługują, zawiera słowa z reklam, bajek, piosenek pochodzących z mediów. Często podczas takich pogawędek można zauważyć przechwalanie się dzieci o posiadanych produktach pochodzących z reklam.

Producenci bardzo chętnie zabiegają o tę grupę docelową,  instytucje reklamowe od jakiegoś czasu swoje oferty kierują do młodszych odbiorców.

 

Czym kierują się producenci reklam?

 

To właśnie dzieci są pożądaną grupą konsumentów, gdyż ulegają manipulacji. W młodszym wieku nie rozróżniają jeszcze występujących rozbieżności między produktami reklamowanymi a rzeczywistymi. Prezentują subiektywne spojrzenie na reklamowane produkty oraz odbierają informacje o produktach reklamowanych jako prawdziwe. A co najważniejsze są bardzo mało krytyczne wobec oglądanego spotu.

Podczas obserwacji pogawędek dzieci w grupach przedszkolnych da się zauważyć, że jednostki są pod dużym wpływem mediów. Często pojawiają się „przechwalanki” posiadanymi zabawkami oryginalnych marek oraz gier komputerowych. Wśród chłopaków panuje częstsze zainteresowanie grami oraz samochodami, najczęściej pada słowo „Minecrft” (gra komputerowa polegająca na budowaniu oraz niszczeniu wybranych obiektów) oraz „strzelanki”, które zastosowanie mają nawet przy zwykłej zabawie klockami. Dziewczynki częściej wspominają o lalkach „Barbie”, „Enchantimals” (lalki zwierząt w postaci ludzkiej)  oraz  przedmiotach związanych z bajką „Frozen” („Kraina Lodu”). Podczas rozmów z dziećmi można zaobserwować, że stanowczo częściej swoimi „zdobyczami” przechwalają się dziewczynki. W trakcie zabaw dzieci bardzo często śpiewają slogany z reklam, najczęściej pojawiają się słowa „Jak Sobota to tylko do Lidla, do Lidla”. Często też można usłyszeć zwroty „Zjedz Snickersa, bo gwiazdorzysz”.

Telewizja jako największe medium masowego przekazu wpływa na postawy widzów, kształtuje ich opinie, poprzez prezentowanie określonego, często wyidealizowanego obrazu świata. Reklama prezentowana w telewizji kreuje atrakcyjny i pożądany, zwłaszcza przez dzieci, styl życia. Dzieci, chcąc posiadać jakiś widziany w reklamie przedmiot, używają wymuszeń słownych, histerii i płaczu, aby zaspokoić swoje potrzeby. Kindermarketing to zjawisko, które ciągle rośnie w siłę tworząc swoją armię konsumentów w postaci dzieci, których nieświadomość jest jego głównym punktem zaczepienia.

mgr Dominika Michalik

Bibliografia:

Copyright © 2014 - s.przeczek@gmail.com