Samorządowe Przedszkole nr 14 w Krakowie

Get Adobe Flash player

Jeśli chcesz pomóc dziecku w procesie adaptacji przedszkolnej, pamiętaj:
- jeśli mówisz dziecku “poradzisz sobie”, nie płacz przy nim, nie pokazuj mu swoich łez,
- jeżeli zapewniasz je, że da sobie radę, że w tym miejscu będzie mu dobrze, wierz w to, co mówisz. Nie rozważaj co złego może się zdarzyć, nie pokazuj zatroskanej twarzy. 
Nie zapewniaj swojego dziecka rankiem, że w przedszkolu będzie szczęśliwe, równocześnie wieczorem opowiadając przy nim, o swoich lękach i niepokojach. Bądź wierny/a temu, co do niego mówisz. Rozumienie wyprzedza mówienie, więc nie pozwól, by mały człowiek  usłyszał to, czego nie powinien. Nie uwierzy wówczas Twoim ciepłym zapewnieniom, a Ty będziesz się dziwić, dlaczego tak bardzo protestuje,
- pozwól dziecku płakać: bo płakać prawdopodobnie będzie, ponieważ jest to reakcja naturalna. Dlatego nie czyń płaczu jedynym wyznacznikiem jego samopoczucia w przedszkolu, np. Moje dziecko dziś płakało, więc jest oczywiste, że jest mu tam źle. To nieprawda. Mały człowiek, zwłaszcza gdy nie potrafi mówić, ma prawo płakać. W ten sposób komunikuje się z nami. Płaczem opowiada o swoich potrzebach, o napięciu, jakiego doświadcza, o swoich uczuciach. Płacze, by dać znać innym, że czuje, że jest, że chce być zauważony. Pozwól mu płakać – to jedyny sposób dla małego dziecka, aby pozbyć się nadmiaru emocji. Jeżeli chcesz pomóc dziecku, nie mów wiele na ten temat, nie uspokajaj za bardzo, nie uciszaj na siłę. Nie lekceważ jednak jego potrzeb, ani nie krytykuj, raczej posadź maluszka na kolanach i mocno przytul. Często słowa bywają niepotrzebne, a samo przytulenie wystarczy, by dać dziecku wsparcie. Przestanie płakać, ponieważ poczuje, że je rozumiesz
- pozwól dziecku się zmienić: dla małego dziecka wszelkie zmiany często związane są z niepokojem, dlatego może je mocno odczuwać. Ma prawo do tego, by je przeżywać i wyrażać. Gdy zacznie przychodzić do przedszkola, mogą pojawić się w jego zachowaniu elementy, których wcześniej nie było, np:
– może budzić się w nocy, choć dotąd ją przesypiał
– może chcieć spać z Wami, mimo, że spał już we własnym łóżeczku
– może wrócić do noszenia pampersa, pomimo, że już go nie potrzebował
– może nie chcieć jeść
– może częściej płakać
– może domagać się noszenia na rękach przez cały czas obecności z Wami
– może okazywać swoje przywiązanie w sposób szczególny tylko jednej tylko (np. mamie)
– może pojawić się więcej oznak protestu, skierowanego także w stronę rodziców
– może nie słuchać poleceń i próśb
– może zacząć okazywać swoje niezadowolenie bijąc lub popychając
– może przejawiać niechęć do wyjścia z domu, do osób dotąd akceptowanych bez zastrzeżeń
– może zacząć chorować
– w zachowaniu dziecka mogą pojawić się  dziwne przyzwyczajenia, np. ukochaną przytulanką z dnia na dzień stanie się pieluszka lub poduszeczka
- pozwól dziecku na protest: na jego sposób opowiadania Wam, co się z nim dzieje. Zmiany, w okresie adaptacji przedszkolnej, mają prawo się pojawić. Są oznaką tego, że dziecko się rozwija i zauważa, że w jego życiu coś się zmieniło. Gdy my – dorośli, np. rozpoczynamy nową pracę, w naszym funkcjonowaniu także zmienia się wiele. Dla małego dziecka, które przez pierwsze lata swojego życia było tylko z mamą, babcią lub opiekunką w domu, wejście w świat przedszkola oznacza zazwyczaj pierwszą, tak dużą zmianę. Jako mądrzy Rodzice pozwólcie mu na dorastanie do tej zmiany na swój własny sposób i w jego własnym tempie. Wasze dziecko ma do tego prawo.
Jeśli będziecie go wspierać, dawać mu dużo czasu w domu, bawić się i przytulać – emocje i nietypowe reakcje wkrótce wrócą do normy. Pozwólcie na dziwne, czasami niepokojące zachowania Waszego dziecka. Nie są one, jak często uważamy, oznaką cofania, pogorszenia jego stanu. Są znakiem rozwoju. Znakiem tego, że nasze dziecko coraz lepiej rozumie otaczający świat i odpowiada na niego w sposób, w jaki potrafi.

Te reakcje miną – czasem po kilku tygodniach, czasem po dwóch miesiącach. Wasze dziecko, poradzi sobie z nową sytuacją i swoim niepokojem. Panie – ciocie w przedszkolu będą robić wszystko, by mu to ułatwić. Ale to Wy, jego opiekunowie, swoim spokojem, pewnością, możecie pomóc mu najbardziej.

Jak przebiega prawidłowy rozwój mowy dziecka?

Rozwój mowy nie przebiega u wszystkich dzieci jednakowo. U jednych szybciej, u innych wolniej. Niejednakowa jest też kolejność przyswajania sobie przez dziecko poszczególnych głosek. Stopień rozwoju mowy zależy od wpływu środowiska oraz od psychofizycznego rozwoju dziecka.

Rozwój mowy dziecka możemy podzielić na cztery okresy:
I okres- melodii trwa od urodzenia do 1 roku życia.
II okres – wyrazu przypada między 1-2 rokiem życia dziecka.
III okres –zdania. Pierwsze zdania pojawiają się między 2-3 rokiem życia dziecka.
IV okres- swoistej mowy dziecięcej przypada na wiek dziecka od 3-7 lat.

Mowę dziecka 3- letniego cechuje zmiękczanie głosek; s,z,c,dz, sz,ż,cz,dż, są często wymawiane jak ś,ć,ź,dź. Głoska r może być zamieniana na /l lub j/, zamiast f może występować ch i odwrotnie. Brak jest wyraźnych końcówek w wyrazach. Dziecko 4- letnie powinno już poprawnie używać głosek; s,z,c,dz nie powinno zamieniać ich na ś,ź,ć,dź. Głoski sz,ż,cz,dż może zamieniać na ś,ź,ć,dź lub s,z,c,dz. Grupy spółgłoskowe są w dalszym ciągu upraszczane, choć mowa jest bardziej zrozumiała.
Wymowa dziecka 5- letniego jest już w zasadzie zrozumiała. Głoska r i głoski sz,ż,cz,dż powinny już być wymawiane prawidłowo, choć często są jeszcze w mowie spontanicznej zamieniane na s,z,c,dz i l.
Wymowa dziecka 6- letniego powinna już być poprawna pod względem artykulacyjnym, a w wieku 7- lat również prawidłowa pod względem gramatycznym i składniowym.

Zatem podsumujmy:
3-latek – porozumiewa się prostymi zdaniami, wymawia wszystkie samogłoski i spółgłoski
/p,pi,b,bi,m,mi,n,ni,f,fi,w,wi,t,d,n,l,li,ś,ź,ć,dź,j,k,ki,g,gi,ch/
4-latek- poza już wymawianymi, pojawiają się nowe: /s,z,c,dz/
5 i 6- latek-mowa wzbogaca się o kolejne nowe głoski: / sz,ż,cz,dż oraz r /
7- latek ma utrwaloną poprawną wymowę wszystkich głosek oraz opanowaną technikę
mówienia.

Opracowane na podstawie:
"Minimum logopedyczne" G.Demel
"Jak pomóc dziecku z wadą wymowy" E.Spałek, C.Piechowicz-Kułakowska

Zrzut ekranu 2017-05-22 o 22.15.42.png

Zaczynając czytać książkę P. Randalla, J. Parkera uświadamiamy sobie, że w dalszym ciągu stoimy u progu tajemnicy, pomimo wielu lat badań nad autyzmem.  Środowiska naukowe i lekarskie coraz częściej dostrzegają napięcie, obciążenia jak i również radości związane z opieką nad dzieckiem autystycznym.

Autorzy, w swojej książce odwołują się do wielu projektów badawczych poświęconych dzieci z autyzmem, rodziców, rodzeństwa i najbliższego otoczenia.

Pierwsze rozdziały traktują o obciążeniach, czynnikach stresogennych, potrzebach rodziców, a także ich indywidualnych doświadczeniach. Poznajemy
w nich także rozwój różnych teorii genezy autyzmu. W książce  poruszane są również bardzo ważne kwestie związane z wpływem autyzmu na rodziców, oraz ogólne trudności doświadczane przez nich. Co bardzo istotne, nie pomija kwestii rodzeństwa dzieci autystycznych, a konkretnie ich przystosowania do życia
w specyficznych i nietypowych warunkach. Końcowe rozdziały to prezentacja perspektywy behawioralnej w kontekście zachowań trudnych i co jest cenne - wypracowane przez rodziców strategie radzenia sobie z najczęściej występującymi problemami u dzieci. 

W kontekście powyższych spostrzeżeń mogę stwierdzić, iż jest to książka nader bogata i bardzo zróżnicowana. Trudno jest ocenić i powiedzieć, które
z rozdziałów, czy raczej problemów, są bardziej, a które mniej ważne. Wszystkie bowiem, na swój sposób są istotne. Dlatego też, książka ta staje bardzo atrakcyjna. Gorąco polecam!!!

 

 

Zrzut ekranu 2017-05-22 o 22.32.40.png

Wychowanie dziecka autystycznego to poważne i mozolne zadanie. Każde stadium jego rozwoju niesie z sobą wiele problemów. Zastanówmy się ilu rodziców szuka odpowiedzi na pytania: „Jak można zaradzić problemom ze spaniem, jedzeniem, zachęcić do niezależności czy stymulować kontakty międzyludzkie? Myślę, że wielu…

Książka A.Schenk, C.Hellingman „Strategie postępowania z dziećmi
z autyzmem”, wydawnictwa JAK to pozycja, właśnie dla tych rodziców.  Autorki tej książki stworzyły poradnik na trudnej drodze, którą rodzice przebywają wychowując swoje autystyczne dzieci. Działają one w porozumieniu z NVA- Holenderskim Towarzystwem Autyzmu, którzy poświęcają się interesom osób
z autyzmem i ich rodzin we wszystkich etapach i wszystkich dziedzinach życia. Różne zagadnienia zostały  tu zarysowane w odniesieniu do wychowania dziecka
z autyzmem i sprzężone z poradami dotyczącymi postępowania. 

To wydanie nie jest oczywiście zbiorem gotowych receptur i skrzynią tricków lecz zbiorem zasad, które mogą pomóc rodzicom w konkretnych, codziennych problemach. Ponadto książka liczy zaledwie 50 stron i jest bardzo praktyczna w użytkowaniu. 

Rodzicu pamiętaj, iż pomoc dla Twojego dziecka musi być ciągła
i konsekwentna, oraz dostosowana do jego potrzeb i możliwości. Nie istnieją bowiem gotowe recepty, które można zastosować schematycznie. Traktuj tą książkę jako pewnego rodzaju drogowskaz, który w pewnym zakresie może polepszyć jakość życia Twojego dziecka.

Zrzut ekranu 2017-05-22 o 22.16.47.png

Propozycja A. Franczyk, K. Krajewskiej to program przeznaczony do pracy terapeutycznej w przedszkolach masowych, integracyjnych oraz w oddziałach specjalnych. Program psychostymulacji może być wykorzystywany przez nauczycieli, terapeutów w pracy z dziećmi: z porażeniem mózgowym,
z zaburzeniami emocjonalnymi, z zaburzeniami w zakresie motoryki, mowy, myślenia pojęciowego, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym, niesprawnymi ruchowo (motoryka mała, duża), z deficytami rozwojowymi oraz zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

 Priorytetowym celem opracowanej pozycji jest umożliwienie dzieciom niepełnosprawnym zdobycia wiedzy i umiejętności na miarę ich możliwości, rozwijanie czynności samoobsługowych, kształtowanie właściwych interakcji międzyosobowych, nauka kontaktów społeczno-emocjonalnych, kształtowanie postaw otwartości i samoakceptacji. Pełna realizacja tego celu da pedagogom możliwość stworzenia optymalnego planu psychostymulacji dzieci niepełnosprawnych
i przygotowanie ich do względnie niezależnego funkcjonowania w społeczeństwie.

Program jest bardzo dobrze skonstruowany, ponieważ składa się z części dotyczącej funkcjonowania dziecka w środowisku oraz z czterech poziomów postępowania terapeutycznego. Dla użytku tego programu zostały one nazwane przez autorki:

  • zmysłowy – czyli poznawani poprzez zmysły
  • poznawczy
  • odkrywczo-badawczy
  • poziom abstrakcyjno- symboliczny

Co jest bardzo przydatne, do każdego poziomu dołączony jest kwestionariusz obserwacyjny rozwoju dziecka, który obejmuje trzy okresy obserwacji. Okres pierwszy - wstępna obserwacja (przewidziana w pierwszym okresie działań terapeutycznych), druga obserwacja będąca sprawdzeniem zarówno celowości, trafności dobranych ćwiczeń, jak i osiągniętych umiejętności przez dziecko na wskazanym poziomie. Trzecia obserwacja jest końcowym sprawdzeniem aktualnego poziomu rozwoju psychoruchowego dziecka. Program daje także możliwość wyboru odpowiedniego poziomu ćwiczeń w danym obszarze, dostosowanych do umiejętności
i możliwości dziecka. 

Mogę stwierdzić bez wątpienia, iż opisana przeze mnie propozycja jest warta uwagi. Propozycje zabaw i ćwiczeń zostały opracowane bardzo precyzyjnie
i szczegółowo. Wszystko zawarte jest „w pigułce” i gotowe do użycia w praktyce.

Zrzut ekranu 2017-05-22 o 22.16.19.png

Książka Kate Wilde „Logistyka autyzmu” wydawnictwa Harmonia, to pozycja wyjątkowa. Wystarczyło mi jedno popołudnie, by ją przeczytać. Autorka Kate Wilde, we wstępie swojej książki mówi o tym, że praca z osobami z autyzmem była jej marzeniem, odkąd skończyła 13 lat. Całe życie zawodowe poświęciła pracy 

z dziećmi z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. W ramach trwającej ponad 20 lat współpracy z Autism Treatment (Center of  Centrum Leczenia Autyzmu
w Ameryce) była terapeutką ponad tysiąca dzieci z różnych stron świata. Obecnie jest dyrektorem Programu Son-Rise.

Książka Kate Wilde jest przystępnie napisanym przewodnikiem po pierwszych konfrontacjach z trudnymi zachowaniami dziecka. To propozycja dla rodziców, którzy zmagają się z wyzwaniami życia codziennego i opieki nad dzieckiem autystycznym. Książka ta, stanowi zbiór praktycznych, prostych
i precyzyjnych porad, których potrzebuje rodzic dziecka z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Autorka krok po kroku podpowiada:

- jak bez zbędnych nacisków nauczyć dziecko korzystania z toalety,

- jak sprawić, żeby dziecko przesypiało całą noc w swoim łóżku,

-co zrobić, kiedy dziecko ma napad złości i zaczyna bić i gryźć,

-jak ? bez kłótni ? wprowadzić do jadłospisu dziecka nowe pokarmy.

Wyżej wspomniana literatura szeroko rozpisuje się także o emocjach rodziców w momencie postawienia diagnozy. Życie dodatkowo pokazuje, że rodzice często są odosobnieni w swoich odczuciach, pozostając bez wskazówek, jak postępować.. Sugeruje pewne wyjaśnienia, udziela wskazówek, i co najważniejsze – uczy bezwarunkowej miłości do dziecka i jego akceptacji. 

Chociaż „Logistyka autyzmu” skierowana jest głównie do rodziców, przez te dwanaście rozdziałów może przebrnąć każdy. Nawet, jeśli jesteś sceptykiem metody Son-Rise. Polecam!!!

Copyright © 2014 - s.przeczek@gmail.com