Samorządowe Przedszkole nr 14 w Krakowie

Get Adobe Flash player

25-ego marca, w jeden z pierwszych prawdziwie słonecznych i wiosennych dni, wybraliśmy się na wycieczkę pełną wrażeń. Już sama jazda autobusem była nie lada atrakcją. Szczęśliwcy na miejscach przy oknie, podziwiali widoki, a niektórzy z pozostałych próbowali nawiązać rozmowę z pasażerami obok. Jazda autobusem jest taka ekscytująca!

Po dotarciu do celu i wyzwoleniu się z kurtek oraz butów wkroczyliśmy do niezwykłego miejsca. Było w nim prawie całkowicie ciemno. Nagle, raz po raz, zaczęły pojawiać się w ciemności pojedyncze kolorowe świecące przedmioty. Kierowani nieokiełznanym pragnieniem zabawy, wskoczyliśmy wszyscy do basenu z piłkami. A był to basen niezwykły, ponieważ piłeczki... świeciły! I w dodatku zmieniały kolory. Z basenu mogliśmy podziwiać kolumnę z wodą, w której przyjemnie bulgotały bąbelki. Niektórzy próbowali złapać pływającą w niej piłeczkę. Po wspólnych harcach w basenie z piłkami, wyruszyliśmy na odkrywanie drugiej sali. Przed naszymi oczami, a raczej… pod naszymi stopami, stanął tor świetlno-dźwiękowy. Podczas, gdy chodziliśmy po kolorowych polach, z głośników wydobywały się coraz to ciekawsze dźwięki. Ale to było śmieszne! Można było również sprawdzić moc swojego głosu na drabinie świetlnej, mówiąc coś do mikrofonu i obserwując na planszy kolorowe paski, wskazujące wysokość dźwięku. Niektórzy poczuli się, jak prawdziwe gwiazdy i zaczęli śpiewać. W chwilach odpoczynku można było huśtać się na przytulnej huśtawce z poduchami, leżeć na materacach, bawić piłkami sensorycznymi, świecącymi żyłkami, obserwować przedmioty święcące w promieniach lampy UV oraz światła migoczące na ścianach.

Po takiej zabawie wszystkie nasze zmysły zostały pobudzone, a razem z nimi - drzemiąca w nas - ciekawość świata i zmęczeni, ale szczęśliwi wróciliśmy do przedszkola.

30-ego marca, w kolejny wiosenny, choć tym razem deszczowo-burzowy dzień, zaprosiliśmy rodziców do wspólnej zabawy podczas zajęć otwartych „Wiosna przyszła już, Wielkanoc tuż, tuż”. Dzielni rodzice, mimo niesprzyjającej pogody, pośród grzmotów i ulewy, dotarli do przedszkola.

Zabawę zaczęliśmy muzycznie. Rozsiedliśmy się wygodnie w parach, razem z rodzicami na kocach, a następnie próbowaliśmy naśladować ruchy nauczycielki do utworu „Le Basque” w wykonaniu Jamesa Galway’a wg metody B.Strauss. Była to opowieść o kaczce i kaczorku. Później zamieniliśmy się w jedną wielką orkiestrę, w której każdy instrument miał swoją partię w powyższym utworze. Poczuliśmy się jak prawdziwi muzycy! Potem pani przyniosła koszyk ze święconką, a my razem z rodzicami, uczestniczyliśmy w zagadkach, próbując powiedzieć, jaki element święconki ukrył się po chustą. Rodzice trochę podpowiadali, ale w końcu… od czego ma się mamę i tatę! Niektórym z nas, z trudem udało się oprzeć, by nie zjeść pachnących wielkanocnych smakołyków. Po zagadkach nadszedł czas na szczyptę rywalizacji. Podzieleni na dwie drużyny, mieliśmy do pokonania wraz z rodzicami, tor przeszkód. Najtrudniejsze było to, że idąc, trzeba było trzymać pisanki na łyżce i nie pozwolić im spaść! Ale z rodzicem w drużynie wszystko jest możliwe! Przy tej konkurencji było sporo śmiechu i ruchu, więc zmęczeni położyliśmy się na kocach, a rodzice zrobili nam masażyk relaksacyjny do wiersza „Idzie wiosna”, czytanego przez panią. Przyjemnie było poczuć na plecach skaczącą żabę, delikatny wietrzyk, padający deszcz i na końcu… dreszczyk! Na zakończenie zasiedliśmy do stołu i razem z rodzicami stworzyliśmy piękne wielkanocne pisanki ze styropianu, ozdobionego różnymi elementami, na koniec nabiliśmy je na patyczki, przewiązaliśmy kokardą i dumnie zabraliśmy do domu, żeby się pochwalić.

Po takiej wyśmienitej zabawie możemy powiedzieć tylko jedno – mamy nadzieję, że rodzice jak najszybciej znowu nas odwiedzą na zajęciach otwartych!

23-ego stycznia przedszkole zapełniło się ciepłymi głosami i uśmiechniętymi twarzami. W tym dniu zaprosiliśmy na przedstawienie nasze babcie i dziadków, z okazji ich święta. Goście przybyli punktualnie, a my - skrywając tremę - żwawo wkroczyliśmy na scenę, trzymając się za ręce i tańcząc w rytm piosenki o babci i dziadku.

DSC 0332

Na wstępie, pełni wrażeń i - nie kryjąc zachwytu z obecności babć, dziadków, a nawet rodziców - recytowaliśmy wierszyki z życzeniami z okazji Dnia Babci i Dziadka. Później właściwy popis aktorski, czyli Jasełka! Maryja i Józef stanęli na wysokości zadania, prezentując się we wspaniałych strojach, a pastuszkowie dzielnie im towarzyszyli.

DSC 0344

 

Anioł – dobry duch naszego przedstawienia - przez cały czas zabawiał gości swoimi pełnymi dziecięcej szczerości komentarzami. Na koniec występu zaprosiliśmy publiczność do wspólnego śpiewu i gry na instrumentach w rytm kolędy „Wśród nocnej ciszy”. Ale super było grać i śpiewać razem z babcią i dziadkiem! 

DSC 0346

Po wszystkim pożegnaliśmy tremę i zaprosiliśmy naszych gości na mały poczęstunek. Obdarowaliśmy babcie i dziadków własnoręcznie stworzonymi drzewkami szczęścia oraz naszymi zdjęciami w kwiatowych ramkach (babcie przecież kochają na nas patrzeć!). Podczas gdy babcie i dziadkowie rozmawiali, żywo komentując nasze przedstawienie, my zajęliśmy się wspólną zabawą i pałaszowaniem smakołyków. Szkoda, że taki dzień jest tylko raz w roku. Do zobaczenia za rok!

 

DSC 0323

 

W piątek 19-ego grudnia zaprosiliśmy rodziców dzieci z grup VII-ej i VIII-ej do zatrzymania się na chwilę w przedświątecznej gorączce i wspólnej zabawy z nami. Wszystko przebiegało w iście świątecznym nastroju. Najpierw trochę rozruszaliśmy zmarzniętych rodziców w tańcu. Tańczyliśmy w kole, w nitce, w parach… a w tle słychać było dzwoneczki. Później zamieniliśmy się w zaprzęgi reniferów, prowadząc rodziców w takt muzyki. Udawaliśmy też, że jesteśmy gwiazdkami, to było nawet całkiem śmieszne! Następnie zaprosiliśmy rodziców do wielkiego stołu, przy którym stworzyliśmy wspólnie wieeelką choinkę. A choinka ta była niezwykła, ponieważ składała się z odbić dłoni – naszych oraz rodziców. Drzewko było trochę smutne, więc postanowiliśmy je ubrać, własnoręcznie wyklejonymi ozdobami. I w mig zostało ubarwione bombkami z piór i dzwoneczkami… ze sznurka. Ale byliśmy dumni z naszego dzieła! Niektórzy nawet robili sobie z nim zdjęcia. Na koniec, w ramach odpoczynku, poczęstowaliśmy rodziców własnoręcznie upieczonymi pierniczkami, które szybko zniknęły, podczas miłej rozmowy. Było pysznie!

       Październikowe słońce, długie spacery i wysokie temperatury mogą zmylić, jednak to już... jesień!  Przyszła niezauważenie, zachęcając nas do wspólnej zabawy. A zabawa najlepsza jest w grupie. Im nas więcej, tym więcej zabawy... i więcej dziecięcych uśmiechów. Dlatego w poniedziałek 06.10.2014r. zaprosiliśmy dzieci ze Szkoły Podstawowej przy ul. Spadochroniarzy, aby razem z nami przywitały jesień. We wspólnych harcach brały również udział dzieci z oddziałów specjalnych oraz integracyjnego z naszego przedszkola. I choć niektórzy niecierpliwi już na samym początku pytali: "Kiedy będzie koniec?", to po przełamaniu pierwszych lodów zabawa zaczęła się na całego! Było dużo muzyki, tańce w kole pośród darów jesieni, a także wspólne zabawy i zadania dla wszystkich zmysłów. Uszy słuchały i rozpoznawały odgłosy lasu. Ręce badały dotykiem dary jesieni i próbowały odgadnąć czy to orzech, czy kasztany, a może liście lub szyszki? Buzie smakowały owoce oraz warzywa i zgadywały czy to winogrono, czy może... brr... seler? Oczy w tym czasie były zamknięte, po to by wyostrzyć pozostałe zmysły. Współpracowaliśmy również podczas zabaw z chustą animacyjną. Nie zabrakło także szczypty drużynowej rywalizacji w czasie rzucania szyszkami do celu. Poza tym przenosiliśmy w parach ciężką kapustę, w końcu współpraca to podstawa. Śmiechu było co niemiara! Na koniec tworzyliśmy. Dzięki zgranym zespołom oraz ich twórczej wenie, powstała prawdziwa jesienna galeria. Czy wiecie, że z suszonych liści i potarganego papieru może powstać prawdziwy las w pięknych barwach jesieni? Niestety każda zabawa, każde spotkanie kiedyś dobiegają końca, ale... na pewno spotkamy się znów!

 

 

W roku szkolnym 2013/2014 Grupy VII i VIII  uczestniczyły w dwóch cyklach zajęć integracyjnych: „Cztery pory roku” oraz „Podróże dookoła świata” , organizowanych przez Zespół Szkół Specjalnych nr 9 przy ul. Telimeny w Krakowie.  Spotkania te miały na celu integrację dzieci oraz personelu różnych placówek specjalnych, bogacenie sfery poznawczej wychowanków a przede wszystkim rozwój kompetencji społecznych uczestniczących w nich dzieci. Brałyśmy udział
w następujących zajęciach.

10.10.2013 „ Jesienne spotkanie”

21.11.2013 „ Podróż na dziki zachód”

30.01.2014  „ Zima, zima, pada, pada śnieg”

13.03.2014 „ Australijska przygoda”

08.05.2014 „ Belgia, Holandia, Niemcy”

Podczas tych spotkań przedszkolaki wraz z kolegami z innych placówek tańczyły, śpiewały uczestniczyły w zawodach sportowych, wykonywały ciekawe prace plastyczne.  Poznawały zwyczaje panujące w różnych krajach świata. Wszystkie te aktywności odbywały się w bardzo przyjaznej
i ciepłej atmosferze tworzonej przez wychowanków i pracowników Ośrodka. 

 

 

b

Copyright © 2014 - s.przeczek@gmail.com